ILE KOSZTUJE WYKOŃCZENIE WNĘTRZA? (I DLACZEGO TAK DUŻO?)

< wpis w: PROJEKTOWANIE | 0

Kupiłem apartament, zbudowałem dom… już nic mnie nie zaskoczy!

Kręte schody zewnętrzne prowadzące do ogrodu

… nic bardziej mylnego 😉

Na pewno nie raz nachodziły Cię myśli, że świat upadł na głowę – 12 tys. zł za metr kwadratowy na Wilanowie?! Deweloperzy to muszą opływać w luksusie… To teraz przygotuj się, że podobnie będziesz myślał o stolarzach, elektrykach, a niekiedy o producentach wyposażenia wnętrz. Ale czy świat rzeczywiście upadł na głowę, czy cenniki przedstawiane przez poszczególnych usługodawców mają swoje uzasadnienie? Ceny gruntów w polskich miastach rosną, robocizna także, a deweloper ma do utrzymania kilka sporych działów, musi obsługiwać kredyty itd. Podobnie jest w przypadku mniejszych firm, które będą pracować na naszej „budowie”. Ja staram się nigdy nie przejmować sprawami, na które nie mam wpływu. Warto jednak odpowiednio przygotować się do każdego tematu, nawet jeśli trzeba poświęcić na to trochę czasu…

Budżet? A po co to komu?

Budżet zrobiony w excelu czy zeszycie z domowymi wydatkami. Nieważne. Ważne, by uwzględnić w nim WSZYSTKO, dzięki czemu później unikniemy rozczarowań. Nawet jeśli nie prowadzisz domowego budżetu, to uwierz mi, że w tym wypadku warto! Masz znajomych, którym po kilku latach po wprowadzeniu dalej wystają kable z sufitów? Pewnie, niejednokrotnie to efekt zapominalstwa i natłoku codziennych obowiązków, jednak najczęściej to niestety efekt błędnego planowania lub o zgrozo, jego braku!

Projektowanie i aranżacje wnętrz to nie tylko wizualizacje i rysunki techniczne. My, architekci wnętrz także pracujemy nad budżetem wykończenia pomieszczeń i uwierz mi, nie jest to ulubiony element naszej pracy… 😉

Brudne ręce człowieka pracującego

Im niższy budżet, tym więcej gimnastyki ze strony architekta wnętrz, stąd często pojawiające się pytanie w ankietach/wywiadach z inwestorem o wysokość budżetu. Warto zaznaczyć, że architekt wnętrz często nie uwzględnia (celowo) niektórych pozycji w budżecie, które z kolei w budżecie prywatnym powinny się znaleźć. Mowa tutaj m.in. o RTV, małym AGD (czajnik, toster), elementach dekoracyjnych, źródłach światła (żarówki, listwy led) czy niekiedy wynagrodzeniu wykonawcy budowlanego i materiałach budowlanych (gipsy, kleje itd.). Dlaczego nie uwzględniamy takich elementów? Ponieważ z jednej strony nie wybieramy klientom TV czy sprzętu audio, a z drugiej ich rozpiętość cenowa jest ogromna. Podobnie jest z ekipą – nigdy nie wiadomo, na jaki wariant zdecyduje się klient (ekipa własna vs nasza), jakie materiały budowlane zostaną użyte itd. Wiele osób „napala się” na telewizor za 15 tysięcy, kiedy z trudnością są w stanie wykończyć swoje mieszkanie w niskim standardzie.

…No właśnie, a co to znaczy niski standard wykończenia?

Standard wykończenia wnętrza

Rozsypujący się budynek na Dzikim Zachodzie

Rozmowy o pieniądzach nie są łatwe. Lepiej nie poruszać tego tematu podobnie jak polityki i religii. Niestety są takie sytuacje, kiedy o pieniądzach trzeba rozmawiać i to szczerze. „Ale po co Pani taka informacja?”. „To nasza sprawa, ile zamierzamy wydać na nasz dom”. I tak…i nie. Niestety pokłosiem budżetu jest standard wykończenia pomieszczeń, który z kolei może przełożyć się na efekt końcowy projektu, jego jakość, a niekiedy po prostu uniemożliwić rozpoczęcie współpracy.
Każda pracownia ma inne kryteria oceny standardu. Ja staram się kategoryzować standard za pomocą sklepów w jakich dokonujemy zakupów oraz używanych materiałów:

  1. Standard niski (tzw. „marketowy”) – większość produktów nabywamy w sieciach typu IKEA, Castorama. Płytki gresowe lub panele laminowane na podłodze, blaty i zabudowy z płyty laminowanej. Raczej brak zabudów stolarskich, chyba że mieszkamy w małym mieście lub mamy zaprzyjaźnionego stolarza 😊
  2. Standard średni – możemy pozwolić sobie na niektóre produkty z wyższej półki nabywane w wyspecjalizowanych sklepach (centrum Bartycka lub Domoteka na przykładzie Warszawy). Płytki gresowe lub deska warstwowa z niższej półki cenowej na podłodze, blat z konglomeratu i kilka zabudów stolarskich.
  3. Standard wyższy – niektóre produkty nabywamy w salonach butikowych. Deska warstwowa lub kamień na posadzce, blaty kamienne lub Corian, zabudowy stolarskie we wszystkich pomieszczeniach na wymiar.

Być może wiele osób nie zgodzi się z taką klasyfikacją. Niektórzy są w stanie wykończyć mieszkanie w standardzie średnim w niższej kwocie, inni natomiast uważają, że standard wysoki wyznaczają wyłącznie produkty z Włoch, na które czeka się miesiącami. I jedni i drudzy nie są w błędzie, natomiast tutaj starałam się uchwycić jakąś średnią obserwując swoich klientów oraz klientów zaprzyjaźnionych biur.

Wykończenie wnętrza w standardzie średnim – przykład i analiza

Przygotowałam uproszczony budżet hipotetycznego apartamentu w Warszawie o powierzchni 100 metrów kwadratowych – możecie ten budżet ściągnąć w formacie excel tutaj, może komuś się przyda.

Mieszkanie to należy do rodziny 2+1 i składa się z następujących pomieszczeń: salon z aneksem kuchennym, sypialnia z garderobą, łazienka, WC, hol, pokój dziecka oraz dodatkowy pokój (np. gabinet lub pokój gościnny).
Produkty jakie zostały wybrane mogę określić jako średnia ze średniej półki cenowej. W każdym pomieszczeniu zastosowałam zabudowę stolarską. W mieszkaniu pojawił się także kamień z niższej półki cenowej lub konglomerat. Na podłodze deska warstwowa. Możemy zatem śmiało powiedzieć, że wg naszej klasyfikacji jest to średni standard wykończenia.

Wyświetl budżet w standardzie średnim

W zestawieniu nie znalazło się nic nadzwyczajnego, a jedynie niezbędne i solidne produkty i materiały.Poniżej możecie zobaczyć, że koszty wykończenia w tym przypadku oscylują wokół 2500 zł za metr kwadratowy. Przypominam, że kwota ta nie uwzględnia wynagrodzenia wykonawcy budowlanego, materiałów budowlanych, osprzętu elektrycznego czy dekoracji. Jeśli dodamy te elementy do zestawienia, kwota ta wzrośnie do ponad 3400 zł za metr kwadratowy. Jedyne pole do obniżenia nakładów finansowych to wynagrodzenia poszczególnych wykonawców, na co możemy liczyć w mniejszych miastach.

Wykończenie wnętrza w standardzie niskim – przykład i analiza

Niejednokrotnie nie mamy możliwości przeznaczyć na wykończenie 100-metrowego mieszkania ponad 300 tysięcy złotych. W takim przypadku automatycznie obniżamy standard wykończenia i dokonujemy zakupów głównie w sieciach marketowych typu IKEA, Castorama, Leroy Merlin czy Black Red White.

Nie jest moim celem zniechęcanie kogokolwiek do usługi architekta wnętrz, natomiast warto się zastanowić, czy w takim wypadku warto decydować się na projekt kompleksowy, czy może lepiej skorzystać z pomocy w tworzeniu układu funkcjonalnego.

Ale do rzeczy – chciałabym pokazać, dlaczego nie da się wykończyć mieszkania w Warszawie za cenę niższą niż 1500 zł za metr kwadratowy. W naszym przypadku cena wykończenia za metr kwadratowy wynosi 1100 zł. Jeżeli dodamy do tego wynagrodzenie wykonawcy budowlanego i koszt materiałów budowlanych, lądujemy na poziomie 1550 zł za metr kwadratowy. Analiza poniższego zestawienia jasno pokazuje, iż wybrane tutaj zostały jedynie niezbędne elementy, a materiały i produkty na pewno pozostawiałyby wiele do życzenia w przypadku wymagającego inwestora.

Wyświetl budżet w standardzie niskim

Zwróć uwagę na fakt, że ponad 40% kosztu wykończenia stanowi salon z aneksem. Dlaczego? Bo zabudowy kuchenne do tanich nie należą (nawet jeśli to IKEA), kilka sprzętów AGD trzeba mieć, a salon to jednak część reprezentacyjna i nawet jeśli mamy niski budżet to miejsce jakoś wyglądać powinno (na pewno nie gorzej niż u sąsiada).

Nie mam też dobrej wiadomości dla posiadaczy mniejszych mieszkań. Nie trudno się domyślić, że cena za metr wykończenia jest wyższa przy mniejszych metrażach (salon i kuchnię ma także małe mieszkanie). Dostosowując to zestawienie do mieszkania o powierzchni 40 metrów kwadratowych (salon z aneksem + sypialnia), koszt wykończenia za metr kwadratowy wyniesie odpowiednio 1900 zł oraz 2300 zł uwzględniając koszty materiałów budowlanych i robociznę.

Inaczej wygląda to w przypadku wykańczania domu. Zazwyczaj koszt wykończenia pokoju wynosi 900 (standard niski) do 1400 zł (standard średni) za metr kwadratowy, bez robocizny i materiałów budowlanych. Biorąc pod uwagę fakt, że salon i kuchnia stanowią relatywnie niewielki procent całej powierzchni domu, cena wykończenia metra kwadratowego będzie niższa.

„Pani Paulino, ale na pewno da się taniej!” Pewnie! Wszystko się da! Ale jak mawiał klasyk, nie stać mnie na kupowanie tanich rzeczy. Zasada jest prosta, im gorszej jakości elementy wybierzemy, tym szybciej będziemy musieli je wymienić. Z kosztami niektórych elementów po prostu nie jesteśmy w stanie zejść poniżej pewnego pułapu. Czasem warto po prostu poczekać i odłożyć więcej środków aby później mieć święty spokój…

Podsumowanie

Lista rzeczy do zrobienia
Decydując się na zakup mieszkania lub budowę domu warto podsumować, ile środków będzie nam potrzebne. Jak widać, do ceny metra kwadratowego należy doliczyć minimum 1500 zł, aby uwzględnić koszty wykończenia. A RTV, dekoracje, dodatki? A to kolejne małe lub duże kilkadziesiąt tysięcy złotych w zależności od naszego apetytu😉 Nieważne, czy wykańczasz sama czy współpracujesz z pracownią projektową. Architekt wnętrz przygotuje kosztorys w ramach prac projektowych, ale to do Ciebie należy wyznaczenie i zabezpieczenie kwoty niezbędnej na wykończenie wymarzonego lokum.

Dodaj komentarz